29 listopada obchodziliśmy święto Wszystkich Świętych Zakonu Serafickiego, czyli świętych i błogosławionych z trzech zakonów założonych przez św. Franciszka z Asyżu.

            W tym dniu dziękowaliśmy Bogu za dar zakono-dawcy, Reguły, która doprowadziła tak wielu ludzi do świętości i nasze powołanie, dzięki któremu mamy udział w tych dobrach.
            We wspólnocie nowicjackiej dzień rozpoczęliśmy rozmyślaniem i Eucharystią, podczas której odbyło się pobłogosławienie i poświęcenie koronek franciszkańskich. W tradycji naszego zakonu bracia uzewnętrzniają i pogłębiają swoją pobożność maryjną poprzez noszenie i odmawianie koronki do siedmiu radości Matki Bożej.

            Tradycja przekazuje historie o nowicjuszu, który w XV wieku wstąpił do klasztoru i poddany pod posłuszeństwo nie mógł kontynuować swojej pobożności w postaci składania codziennie u stóp figury Matki Bożej świeżych kwiatów. Z tego powodu myślał o odejściu ze wspólnoty, jednakże Matka Boża zatroszczyła się o to. W objawieniu dała mu alternatywę – „pouczyła go jak, poprzez codzienne odmawianie 7 dziesiątków różańca dla uczczenia jej siedmiu radości, będzie mógł upleść dla niej koronę o wiele jej milszą niż wianek z kwiatów”.

            Wieczorem, podczas nieszporów, bracia solemni(po ślubach wieczystych) odnowili swoją profesje zakonną.