Nie tak dawno w naszym nowicjacie mieliśmy okazję zaprosić i przyjąć w gościnę kolegów. Celem spotkania było doświadczenie przez znajomych życia w nowicjacie i po prostu spotkanie. 

          Co w tym czasie robiliśmy? Generalnie to nie wiele więcej niż na co dzień. To znaczy braliśmy razem udział we Mszy świętej i wspólnych modlitwach, drodze krzyżowej, adoracji, posiłkach. Byliśmy na przechadzce podczas której udało nam się wejść na wieżę widokową. Dodatkowo przeprowadziliśmy multimedialno-wokalną prezentację naszego rocznika i w sobotę wieczorem obejrzeliśmy wartościowy film.  

          Przed wyjazdem dowiedzieliśmy się, że jesteśmy "normalni" i w sumie to w Zakonie nie jest tak źle. Bardzo się z tego cieszymy :)