Orzechy, orzechy…

…i jeszcze raz orzechy. Tysiące orzechów zebraliśmy w pierwszych dniach października spod kilkudziesięciu drzew. Była to oczywiście kolejna okazja do integracji, którą skrzętnie wykorzystaliśmy. Efektem są pokaźne zbiory orzechów na strychu oraz ręce brudne mimo zakładania podwójnej warstwy rękawiczek.

nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image

Wyświetleń: 192