Jabłkowe powidła

W oczekiwaniu na przyjście św. Mikołaja musieliśmy zająć się czymś, czym moglibyśmy zapracować na jakąś słodką niespodziankę, a że jabłek u nas wciąż jeszcze dostatek – zajęliśmy się produkcją przetworów. Część trafiła do kompotów, a z reszty nasza pani kucharka przygotowała powidła.

Wyświetleń: 294