Akcja „Kapusta”

We wtorek 9 października już od samego rana przystąpiliśmy do boju o… kiszoną kapustę. Ojciec socjusz podzielił zadania i przystąpiliśmy do szatkowania i ubijania kapusty. Roobta szła sprawnie do południa. Około godziny 12:00 tempo prac zwoniło z powodu problemów z kablem zasilającym od szatkownicy. Dzięki bohaterskiej postawie naszych braci udało się naprawić urządzenie i pomyślnie dokończyć prace.

Wyświetleń: 1272