Drodzy wszyscy.

Czy można streścić wszystko, co się przez ostatnie dni i tygodnie w nowicjacie wydarzyło do jedynego zdania? Pewnie. Ale po co?

Byliśmy w Sanoku, kiedy nasz współbrat Piotr Hryma otrzymał z rąk naszego współbrata biskupa Edwarda Kawy święcenie stałego diakonatu. Rozbudowana liturgia wymagała poważnego przygotowania się. Wykorzystaliśmy technikę symulacji obrzędu jeszcze w Kalwarii. Brat Piotr jest już diakonem, można więc stwierdzić, że użyte środki się sprawdzili.

Kilka dni później czyściliśmy kalwaryjskie dróżki od śmieci. Oprócz zwykłego odpadu można było też znaleźć plastikowe butelki historycznej wartości z początków trzeciego tysiąclecia. Zdradziło ich niezwykłe logo Pepsi.

Jakiś czas temu pisaliśmy o nowych rycerzach Niepokalanej. W drugiej połowie lutego odbyło się spotkanie nowych i starych rycerzy nowicjatu. Tematem spotkania był Akt oddania się Niepokalanej św. Maksymiliana Kolbe. Do głębi nam o nim opowiedział brat Miłosz. Św. Maksymilian chciał zdobyć cały świat dla Niepokalanej. Idea ta się wypełnia, o czym świadczyło miejsce naszego spotkania – misyjna salka, w której znajdują się artefakty od braci pracujących ku czci naszej Matki na całym świecie. W tej samej salce mieliśmy również okazję spotkać rodziny braci Jakuba i Miłosza.

Obecnie przeżywamy okres Wielkiego Postu. Życzymy wam i nam owocnego czasu. Róbmy postanowienia, umartwiajmy się, ale przede wszystkim starajmy się zrozumieć, co znaczy: Miłosierdzia chcę a nie ofiary.

Pokój i Dobro +