aktualności

Came&Saw

Albo jak się po polsku mówi: Veni, Vidi, Vici. Pięciu chłopaków widziało jak żyjemy i...  wróciło do domu. Ale według ich reakcji zadowolonych i dotkniętych duchem franciszkańskim. Dziękujemy wam i Panu za wspólnie spędzony czas i życzymy wam otwartości na Jego wolę. Pamiętamy o was w modlitwie.     

Wielkie próby za nami

Myślicie, że pokusa sławy nie zagraża nowicjuszowi? W połowie stycznia odbyło się na Kalwarii zimowe Franciszkańskie Spotkanie Młodych. Jednym z ostatnich punktów programu miało być nabożeństwo przygotowane przez braci nowicjuszy. Więc było. Trzy scenki o charakterze moralno-zabawno-ludowo-religijnym pokazywały wartość modlitwy do Ducha Świętego, który jest źródłem męstwa oraz nieoczekiwanych rozwiązań. Czasami może nawet tak nieoczekiwanych,Continue reading →

reguła

  • Honoriusz biskup, sługa sług Bożych, umiłowanym synom, bratu Franciszkowi i innym braciom Zakonu Braci Mniejszych pozdrowienie i apostolskie błogosławieństwo. Stolica Apostolska zazwyczaj przychyla się do pobożnych pragnień i chętnie popiera szlachetne dążenia proszących. Dlatego, umiłowani w Panu synowie, skłonieni waszymi pobożnymi prośbami, Regułę waszego Zakonu, przez świętej pamięci Innocentego papieża, naszego poprzednika, zbadaną i uznaną, obecnie władzą apostolską wam zatwierdzamy i powagą niniejszego pisma poręczamy.

    BULLA PAPIEŻA HONORIUSZA III

  • Reguła i życie Braci Mniejszych jest takie: zachowywać świętą Ewangelię Pana naszego Jezusa Chrystusa, żyjąc w posłuszeństwie, bez własności i w czystości. Brat Franciszek przyrzeka posłuszeństwo i uszanowanie papieżowi Honoriuszowi i jego prawowitym następcom oraz Kościołowi Rzymskiemu. Inni bracia obowiązani są słuchać brata Franciszka i jego następców.

    RODZIAŁ I

  • Gdy ci, którzy pragną obrać to życie, przyjdą do naszych braci, ci niech ich odeślą do swoich ministrów prowincjalnych, którym jedynie, a nie innym, przysługuje prawo przyjmowania braci. Ministrowie winni ich dokładnie wybadać w sprawach wiary katolickiej i sakramentów świętych. Jeżeli w to wszystko wierzą i pragną wiernie wyznawać i aż do końca ściśle zachowywać, i jeżeli nie mają żon, a jeśli je mają, ale one już wstąpiły do klasztoru, albo złożywszy ślub powściągliwości dały im pozwolenie z upoważnienia biskupa diecezjalnego, nadto w takim wieku są żony, że co do nich nie może powstać podejrzenie, niech im powtórzą słowa świętej Ewangelii, aby poszli i sprzedali całe swoje mienie i starali się je rozdać ubogim. Gdyby tego nie mogli uczynić, wystarczy im dobra wola. A bracia i ich ministrowie niech się wystrzegają zajmowania się ich rzeczami doczesnymi, aby mogli nimi swobodnie rozporządzić, jak ich natchnie Pan. Gdyby jednak ministrów proszono o radę, mogą ich posłać do osób bogobojnych, aby za ich radą dobra swoje rozdali ubogim. Potem niech im dadzą ubiór na czas próby, mianowicie dwie tuniki bez kaptura, pas, spodnie i kaparon sięgający do pasa, chyba że czasem ci ministrowie uznają wedle Boga co innego za stosowne.

    RODZIAŁ II

  • Po ukończeniu roku próby będą przyjęci pod posłuszeństwo, przyrzekając na zawsze zachowywać to życie i Regułę. I według rozporządzenia papieża nie wolno im żadną miarą wystąpić z tego zakonu, gdyż według świętej Ewangelii nikt, kto przykłada rękę do pługa, a ogląda się wstecz, nie nadaje się do królestwa Bożego. A ci, którzy już przyrzekli posłuszeństwo, niech mają jedną tunikę z kapturem, a ci, którzy by chcieli, drugą bez kaptura. Ci, których zmusza konieczność, mogą nosić obuwie. Wszyscy bracia niech noszą odzież prostą i skromną. Z błogosławieństwem Bożym mogą ją łatać zwykłym płótnem lub kawałkami innej materii. Upominam ich i zachęcam, aby nie gardzili i nie sądzili ludzi ubranych w miękkie i barwne szaty, spożywających wyszukane potrawy i napoje, lecz niech każdy raczej samego siebie sądzi i sobą gardzi.

    RODZIAŁ II

  • Klerycy niech odmawiają oficjum boskie według obrządku świętego Kościoła Rzymskiego z wyjątkiem psałterza, z którego będą mogli mieć brewiarze. Bracia niech odmawiają dwadzieścia cztery Ojcze nasz za jutrznię, pięć za laudes, po siedem za prymę, tercję, sekstę i nonę, dwanaście za nieszpory, siedem za kompletę; i niech się modlą za zmarłych. Niech poszczą od uroczystości Wszystkich Świętych do Bożego Narodzenia. Niech będą błogosławieni przez Pana ci, którzy dobrowolnie zachowują post święty zaczynający się od Objawienia Pańskiego i trwający bez przerwy czterdzieści dni, który Pan uświęcił swym świętym postem, ci, którzy nie chcą, nie są do niego zobowiązani. Niech jednak zachowują post czterdziestodniowy przed Zmartwychwstaniem Pańskim. W innym czasie obowiązani są pościć tylko w piątki. W razie oczywistej potrzeby bracia nie są obowiązani do postu cielesnego. Radzę moim braciom w Panu Jezusie Chrystusie, upominam ich i zachęcam, aby idąc przez świat nie wszczynali kłótni, nie spierali się słowami i nie sądzili innych; lecz niech będą cisi, spokojni i skromni, łagodni i pokorni, mówiąc ze wszystkimi przyzwoicie, jak przystoi. I nie powinni jeździć konno, jeżeli ich nie zmusza oczywista konieczność lub choroba. Do któregokolwiek domu wejdą, niech najpierw mówią: Pokój temu domowi. Zgodnie ze świętą Ewangelią wolno im spożywać wszystkie potrawy, jakie im podadzą.

    RODZIAŁ III

  • Klerycy niech odmawiają oficjum boskie według obrządku świętego Kościoła Rzymskiego z wyjątkiem psałterza, z którego będą mogli mieć brewiarze. Bracia niech odmawiają dwadzieścia cztery Ojcze nasz za jutrznię, pięć za laudes, po siedem za prymę, tercję, sekstę i nonę, dwanaście za nieszpory, siedem za kompletę; i niech się modlą za zmarłych. Niech poszczą od uroczystości Wszystkich Świętych do Bożego Narodzenia. Niech będą błogosławieni przez Pana ci, którzy dobrowolnie zachowują post święty zaczynający się od Objawienia Pańskiego i trwający bez przerwy czterdzieści dni, który Pan uświęcił swym świętym postem, ci, którzy nie chcą, nie są do niego zobowiązani. Niech jednak zachowują post czterdziestodniowy przed Zmartwychwstaniem Pańskim. W innym czasie obowiązani są pościć tylko w piątki. W razie oczywistej potrzeby bracia nie są obowiązani do postu cielesnego. Radzę moim braciom w Panu Jezusie Chrystusie, upominam ich i zachęcam, aby idąc przez świat nie wszczynali kłótni, nie spierali się słowami i nie sądzili innych; lecz niech będą cisi, spokojni i skromni, łagodni i pokorni, mówiąc ze wszystkimi przyzwoicie, jak przystoi. I nie powinni jeździć konno, jeżeli ich nie zmusza oczywista konieczność lub choroba. Do któregokolwiek domu wejdą, niech najpierw mówią: Pokój temu domowi. Zgodnie ze świętą Ewangelią wolno im spożywać wszystkie potrawy, jakie im podadzą.

    RODZIAŁ IV

  • Bracia, którym Pan dał łaskę pracowania, niech pracują gorliwie i sumiennie, tak aby wyzbywszy się próżnowania, nieprzyjaciela duszy, nie zgasili ducha świętej modlitwy i pobożności, któremu powinno służyć wszystko doczesne. Jako wynagrodzenie za pracę mogą przyjmować dla siebie i dla swoich braci środki konieczne do życia, oprócz denarów lub pieniędzy, i to pokornie, jak przystoi sługom Boga i wyznawcom najświętszego ubóstwa.

    RODZIAŁ V

  • Bracia, którym Pan dał łaskę pracowania, niech pracują gorliwie i sumiennie, tak aby wyzbywszy się próżnowania, nieprzyjaciela duszy, nie zgasili ducha świętej modlitwy i pobożności, któremu powinno służyć wszystko doczesne. Jako wynagrodzenie za pracę mogą przyjmować dla siebie i dla swoich braci środki konieczne do życia, oprócz denarów lub pieniędzy, i to pokornie, jak przystoi sługom Boga i wyznawcom najświętszego ubóstwa.

    RODZIAŁ VI

  • Gdyby jacyś bracia, za podszeptem nieprzyjaciela, śmiertelnie zgrzeszyli, popełniając takie grzechy, co do których, zgodnie z postanowieniem braci, należy się odnieść do ministrów prowincjalnych, wspomniani bracia winni się do nich odnieść jak najprędzej i bez zwłoki. Ministrowie, jeżeli są kapłanami, niech im sami z miłosierdziem nałożą pokutę; jeżeli nie są kapłanami, polecą, aby pokutę nałożyli inni kapłani Zakonu, jak wobec Boga uznają to za lepsze. Niech się strzegą, aby się nie gniewali i nie oburzali z powodu czyjegoś grzechu, bo gniew i oburzenie są dla nich samych i dla innych przeszkodą w miłości.

    RODZIAŁ VII

  • Wszyscy bracia obowiązani są mieć zawsze jednego brata tego Zakonu za generała i sługę całej wspólnoty braterskiej i mają mu być ściśle posłuszni. W razie jego śmierci ministrowie prowincjalni i kustosze wybiorą następcę na kapitule w Zielone Święta. Na tę kapitułę mają się zawsze zbierać ministrowie prowincjalni w miejscu wyznaczonym przez ministra generalnego raz na trzy lata albo w innym krótszym lub dłuższym terminie, jak to zarządzi wspomniany minister generalny. A gdyby kiedy ogół ministrów prowincjalnych i kustoszów uznał, że wspomniany minister nie jest zdolny do służby i dla wspólnego dobra braci, wspomniani bracia, którym przysługuje prawo wyboru, powinni w imię Pańskie wybrać innego generała. Po kapitule Zielonych Świąt poszczególni ministrowie i kustosze, jeżeli zechcą i uznają to za wskazane, mogą w tym samym roku w swoich kustodiach raz jeden zwołać swych braci na kapitułę.

    RODZIAŁ VIII

  • Wszyscy bracia obowiązani są mieć zawsze jednego brata tego Zakonu za generała i sługę całej wspólnoty braterskiej i mają mu być ściśle posłuszni. W razie jego śmierci ministrowie prowincjalni i kustosze wybiorą następcę na kapitule w Zielone Święta. Na tę kapitułę mają się zawsze zbierać ministrowie prowincjalni w miejscu wyznaczonym przez ministra generalnego raz na trzy lata albo w innym krótszym lub dłuższym terminie, jak to zarządzi wspomniany minister generalny. A gdyby kiedy ogół ministrów prowincjalnych i kustoszów uznał, że wspomniany minister nie jest zdolny do służby i dla wspólnego dobra braci, wspomniani bracia, którym przysługuje prawo wyboru, powinni w imię Pańskie wybrać innego generała. Po kapitule Zielonych Świąt poszczególni ministrowie i kustosze, jeżeli zechcą i uznają to za wskazane, mogą w tym samym roku w swoich kustodiach raz jeden zwołać swych braci na kapitułę.

    RODZIAŁ IX

  • Bracia, którzy są ministrami i sługami innych braci, niech odwiedzają i upominają swoich braci oraz pokornie i z miłością zachęcają ich do poprawy, nie nakazując im niczego wbrew ich sumieniu i naszej Regule. Bracia podwładni powinni pamiętać, że dla Boga wyrzekli się własnej woli. Przeto mocno im nakazuję, aby byli posłuszni swoim ministrom we wszystkim, co przyrzekli Panu zachowywać, a co nie sprzeciwia się ich sumieniu i naszej Regule. Wszędzie, gdzie są bracia, którzy by sobie uświadomili, że nie mogą zachować Reguły według jej ducha, powinni i mogą odnieść się do swoich ministrów. Ministrowie niech ich przyjmą z miłością i wyrozumiałością i niech im okażą taką życzliwość, aby mogli z nimi rozmawiać i tak się wobec nich zachować, jak panowie wobec swoich sług, bo tak być powinno, ponieważ ministrowie są sługami wszystkich braci. Upominam i zachęcam w Panu Jezusie Chrystusie, aby bracia wystrzegali się wszelkiej pychy, próżnej chwały; zazdrości, chciwości, troski i ubiegania się o rzeczy tego świata, obmowy i szemrania. Ci, którzy nie umieją czytać, niech się o to nie starają; lecz niech się troszczą o to, czego nade wszystko powinni pragnąć, aby mieć Ducha Pańskiego i otworzyć się na jego święte działanie, modlić się zawsze do Boga czystym sercem, mieć pokorę i cierpliwość w prześladowaniu i chorobie, i miłować tych, którzy nas prześladują, ganią i obwiniają, bo mówi Pan: Miłujcie nieprzyjaciół waszych, a módlcie się za prześladujących i potwarzających was. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem ich jest królestwo niebieskie. Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

    RODZIAŁ X

  • Bracia, którzy są ministrami i sługami innych braci, niech odwiedzają i upominają swoich braci oraz pokornie i z miłością zachęcają ich do poprawy, nie nakazując im niczego wbrew ich sumieniu i naszej Regule. Bracia podwładni powinni pamiętać, że dla Boga wyrzekli się własnej woli. Przeto mocno im nakazuję, aby byli posłuszni swoim ministrom we wszystkim, co przyrzekli Panu zachowywać, a co nie sprzeciwia się ich sumieniu i naszej Regule. Wszędzie, gdzie są bracia, którzy by sobie uświadomili, że nie mogą zachować Reguły według jej ducha, powinni i mogą odnieść się do swoich ministrów. Ministrowie niech ich przyjmą z miłością i wyrozumiałością i niech im okażą taką życzliwość, aby mogli z nimi rozmawiać i tak się wobec nich zachować, jak panowie wobec swoich sług, bo tak być powinno, ponieważ ministrowie są sługami wszystkich braci. Upominam i zachęcam w Panu Jezusie Chrystusie, aby bracia wystrzegali się wszelkiej pychy, próżnej chwały; zazdrości, chciwości, troski i ubiegania się o rzeczy tego świata, obmowy i szemrania. Ci, którzy nie umieją czytać, niech się o to nie starają; lecz niech się troszczą o to, czego nade wszystko powinni pragnąć, aby mieć Ducha Pańskiego i otworzyć się na jego święte działanie, modlić się zawsze do Boga czystym sercem, mieć pokorę i cierpliwość w prześladowaniu i chorobie, i miłować tych, którzy nas prześladują, ganią i obwiniają, bo mówi Pan: Miłujcie nieprzyjaciół waszych, a módlcie się za prześladujących i potwarzających was. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem ich jest królestwo niebieskie. Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

    RODZIAŁ XI

  • Bracia, którzy są ministrami i sługami innych braci, niech odwiedzają i upominają swoich braci oraz pokornie i z miłością zachęcają ich do poprawy, nie nakazując im niczego wbrew ich sumieniu i naszej Regule. Bracia podwładni powinni pamiętać, że dla Boga wyrzekli się własnej woli. Przeto mocno im nakazuję, aby byli posłuszni swoim ministrom we wszystkim, co przyrzekli Panu zachowywać, a co nie sprzeciwia się ich sumieniu i naszej Regule. Wszędzie, gdzie są bracia, którzy by sobie uświadomili, że nie mogą zachować Reguły według jej ducha, powinni i mogą odnieść się do swoich ministrów. Ministrowie niech ich przyjmą z miłością i wyrozumiałością i niech im okażą taką życzliwość, aby mogli z nimi rozmawiać i tak się wobec nich zachować, jak panowie wobec swoich sług, bo tak być powinno, ponieważ ministrowie są sługami wszystkich braci. Upominam i zachęcam w Panu Jezusie Chrystusie, aby bracia wystrzegali się wszelkiej pychy, próżnej chwały; zazdrości, chciwości, troski i ubiegania się o rzeczy tego świata, obmowy i szemrania. Ci, którzy nie umieją czytać, niech się o to nie starają; lecz niech się troszczą o to, czego nade wszystko powinni pragnąć, aby mieć Ducha Pańskiego i otworzyć się na jego święte działanie, modlić się zawsze do Boga czystym sercem, mieć pokorę i cierpliwość w prześladowaniu i chorobie, i miłować tych, którzy nas prześladują, ganią i obwiniają, bo mówi Pan: Miłujcie nieprzyjaciół waszych, a módlcie się za prześladujących i potwarzających was. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem ich jest królestwo niebieskie. Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

    ZATWIERDZENIE REGUŁY

wspólnota

video

Życzenia

Wesołych świąt! Pełnych miłości i pokoju Bożego, życzy wspólnota nowicjacka :)

o. Wenanty Katarzyniec

Fabularyzowany filmik o zwyczajnym człowieku i jego niezwyczajnym życiu. POLECAMY :)

promo 2017

Krótko i na temat jak wygląda nasze wspólne życie w nowicjacie... czyli jest dynamikaaa!

intencje

Jeśli chcesz, możesz przesłać na nasz adres intencję , o której będziemy pamiętać w naszej wspólnotowej modlitwie.

galeria

kontakt

masz pytania

Jeśli masz jakieś pytania, chcesz się więcej dowiedzieć o Zakonie, Franciszkanach lub Nowicjacie, pisz, dzwoń - na pewno odpowiemy!

szukasz kontaktu

email: nowicjat.kalwaria@franciszkanie.pl

tel. (o16) 671 95 45

Nowicjat Franciszkanów OFMConv. 37-743 Kalwaria Pacławska 40 woj. Podkarpackie

chcesz pomóc

Ofiary z przeznaczeniem na nowicjat można wpłacać na konto:

Klasztor Franciszkanów - Nowicjat 59 1240 2568 1111 0010 9630 8212 Bank PEKAO SA I O. w Przemyślu

^